Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Yarlan
Dowódca Kompanii

Dołączył: 03 Paź 2005
Posty: 11802
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 9 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: z wysoka
|
Wysłany: Sob 9:27, 01 Kwi 2006 Temat postu: |
|
|
tylko kaca wylecz do wieczora
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Anto
Z-ca Dow. D6

Dołączył: 19 Paź 2005
Posty: 2231
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: z ulicy o patriotycznej nazwie
|
Wysłany: Sob 13:01, 01 Kwi 2006 Temat postu: |
|
|
Moze Dominik bys zrobil Kamikaze dla tych co nie strzelaja
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Yarlan
Dowódca Kompanii

Dołączył: 03 Paź 2005
Posty: 11802
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 9 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: z wysoka
|
Wysłany: Sob 13:16, 01 Kwi 2006 Temat postu: |
|
|
Jeszcze nie wiem czy ja bede sie szczelal - bo cos pistolet tak srednio sie naprawil (mam nadzieje ze to kwestia rozladowanej baterii)
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Willow
Kompan Szeregowy

Dołączył: 16 Paź 2005
Posty: 566
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: zewsząd ?
|
Wysłany: Sob 13:37, 01 Kwi 2006 Temat postu: |
|
|
o kurvescu!,to co ARM bedzie z ZEK ?? Ja popieszcze,gadalem wczoraj z trzciniase, i chlopaki chcieli zebym byl z nimi, a ten mi odpowiedzial ze ARM bedzie sam...
Nie mozna czasem uszanowac czyjejs prosby ?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Yarlan
Dowódca Kompanii

Dołączył: 03 Paź 2005
Posty: 11802
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 9 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: z wysoka
|
Wysłany: Sob 14:03, 01 Kwi 2006 Temat postu: |
|
|
Willow - nie miłuj.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: Sob 14:31, 01 Kwi 2006 Temat postu: |
|
|
Jezu... ale sie napierdoliłem... I mam Kaca Lorda.... Dobry scenariusz...
Willow... Nie marudź... jest ok.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: Sob 15:13, 01 Kwi 2006 Temat postu: |
|
|
no coz nie da sie wszystkim dogodzic w scenariuszu....
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: Sob 15:36, 01 Kwi 2006 Temat postu: |
|
|
Przecież chodzi o dobrą grę, a nie spotkanie towarzyskie. . .
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Yarlan
Dowódca Kompanii

Dołączył: 03 Paź 2005
Posty: 11802
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 9 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: z wysoka
|
Wysłany: Sob 16:27, 01 Kwi 2006 Temat postu: |
|
|
Po czwartej sie pospotykamy w sztabie
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Yarlan
Dowódca Kompanii

Dołączył: 03 Paź 2005
Posty: 11802
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 9 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: z wysoka
|
Wysłany: Sob 16:48, 01 Kwi 2006 Temat postu: |
|
|
Ma ktos telefon do chlopakow z ARMu? - Niech Szisze, Argille wezma
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
mysterious
Kompan Szeregowy

Dołączył: 06 Paź 2005
Posty: 1112
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: z tamtont
|
Wysłany: Nie 13:29, 02 Kwi 2006 Temat postu: |
|
|
Bylo ślicznie! Tyle powiem.... Rydlu, trzcinias, graty za scenario . I jednoczesnie dzieqje wszystkim za zajebista giere
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: Nie 15:31, 02 Kwi 2006 Temat postu: |
|
|
Moim zdaniem był tragiczny... ale kazdy zdanie ma własne... Dzieki za gre.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Grynek
Kompan St.Szeregowy

Dołączył: 10 Lis 2005
Posty: 1861
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Nie 16:16, 02 Kwi 2006 Temat postu: |
|
|
moim zdaniem pomysl na strzalanke byl zajebisy, ale wykonanie juz uahhh kiepsko. tzn. bylem pierwszy raz na takim tagu i pewnie dlatego moje odczucia sa mieszane, nie dokonca zasady byly jasne, niektore wogole nie przekazane, pewne zasady powstawaly w trakcie gry , pozatym nalozylo sie kilka czynnikow nieswmawicie psujacych gra, ale domyslam sie ze tego sie nie uniknie o tak juz musi byc .
Mysle ze nastepnym razem bedzie znacznie lepiej .
W sumie chyba najbardziej wkurwiajaca rzecza bylo to ze rzekome pewne zasady ograniczaly dzialania mimo iz realnie nie dalo sie tego wytlumaczyc i z charateru taga bylbo to nawet o kurvescu! uzasadnione, a z drugiej strony isnialy pewne virtualne wymyslone zasady ktorych za siusiak nie dalo sie wytlumaczyc i byly bo poprosty o kurvescu! tak niby jest.
W sumie kiedy swiat ma byc niby realny i panuja w nim zasady wojny to niech do cholery bedzie realny! W sumie kazdy jest zolnierzem i on decyduje do kogo strzela, a nie o kurvescu! zasady do tego strzelamy do tego niestrzelamy, ten jest z tymi ten jest z tamtymi. jak ktos o kurvescu! ginie to ginie nawet od wlasnych kul!!! kula to kula dziala na kazdego! jak ktos chce zmienic team bo o kurvescu! chce to zasada ze nie mozna zmieniac teamow jest debilna zwlaszcza w przypadku wolnych strzelcow.
zle mowie?
W kazdym razie byl to moj pierwszy raz i moge sie w tym wszystkim mylic , jakby co to mnie wyprowadzcie z bledu
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Grynek
Kompan St.Szeregowy

Dołączył: 10 Lis 2005
Posty: 1861
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Nie 16:34, 02 Kwi 2006 Temat postu: |
|
|
mam jeszcze taka cicha nadzieje ze coponiekture osoby w lato i upaly kiedy nie bedzie sie dalo nosic grubych kurtek beda wiecej czuly
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: Nie 16:59, 02 Kwi 2006 Temat postu: |
|
|
Ja oceniam tego LARPa na 4/10.
Wyszla lipa, kicha i jaś.
Zbyt sztywno wszytsko bylo poukladane, malo bylo akcji spornych...widocznym skutkeim tego bylo to ze strzelanka przeniosla sie na pkp.
Mnie osobiscie wkurzalo to ze idac do bazy (pkp) spotkac sie z zekiem, bylismy ostrzeliwani przez arm, ktory razem z zekiem bronil naszej bazy.
Powinnismy byc razem a obce ekipy niech beda ze soba.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Wieszak
Z-ca Dow. Kompanii

Dołączył: 04 Paź 2005
Posty: 5973
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 9 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: D1, P1, KNJ
|
Wysłany: Nie 17:11, 02 Kwi 2006 Temat postu: |
|
|
No to i ja powiem. Największy błąd to to ze mieliśmy trenowac granie cała kompanią razem, przeciw innym. Była ku temu okazja ale jej nie wykorzystano. Gratuluje organizatorom scenariusza, serio. Ja sie bawiłem średnio. Za duzo było kasy w grze i te punkty Haraczowe jakby były za "bogate". Plan był niezły ale w praktyce wyszło cienko. Te układy układziki kiepsko sie sprawdziły bo my nie moglismy sie strzelać ani z ZEK'iem ani z ARM'em, SHAMO pół gry spedziło na respie a Debugowcy u Keena na werandzie wiec nie było z kim wojowac. Jak na Larpa to bardziej musza byc dopracowane kwestie kombinowania wczówania sie w role i takie tam.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Grynek
Kompan St.Szeregowy

Dołączył: 10 Lis 2005
Posty: 1861
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Nie 17:26, 02 Kwi 2006 Temat postu: |
|
|
i jeszcze jednak mala sprawa, niepodoba mi sie jedna rzecz, mianowicie ktorys raz zauwazylem ze rany tudziez trafiony zaolnierz nie krzyczy ani nie daje znaku ze zostal trafiony, i tu zacytuje:
- Ranny powinien leżeć na ziemi i dawac znak poprzez oznakowanie się czerwonym elementem garderoby, lub ustne wyrazanie swojego żalu po otrzymaniu postrzału.
wiecie w przypadku kiedy ma sie aega z magazynkiem 450 kul to spoko, ale kiedy mam tylko 20 kul to napierdalanie w trupa jest malo ekonomiczne i malo o kurvescu! taktyczne, bo juz pare razy mi sie zdarzylo ze napierdalam do kogos i napierdalam, konczy mi sie magazynek i siusiak wycofuje sie, a pozniej po grze sie dowiaduje ze o kurvescu! ta osoba dostala
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
mysterious
Kompan Szeregowy

Dołączył: 06 Paź 2005
Posty: 1112
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: z tamtont
|
Wysłany: Nie 17:56, 02 Kwi 2006 Temat postu: |
|
|
No wiec i moja kolej .
1.Wieszq, a mieliscie wyraznie na kartce NAPISANE, ze macie zakaz pod grozba realnej smierci strzelania do ARM?? Bo My niby tez mielismy sie nie strzelac z SHAMO po czym Ich rozjebalismy kilkakrotnie.
2.Fakt, mielismy cwiczyc zgranie NJ przeciwko innym ekipom i moglismy o kurvescu! cwiczyc, wlasnie po to byla mozliwosc dogadania sie, ale z ZEK'iem srednio dalo sie to zrobic (Ja tak odczuwalem przez cala gre), czego przykladem bylo jak napuscili na Nas ARM pod pkp'em (wlasnie dlatego vlk, tak sie tam z Nimi strzelalismy).
3.Grynek, aby dobrze ogarniac LARP'y trzeba miec troche pojecia w co sie gra i najlepiej jakies doswiadczenie z gier RPG, jesli nie masz, przykro mi, nie Nasza wina, ze trudno Ci bylo ogarnac. Niejasnosci? Po to spotkalismy sie tyle wczesniej, zeby ew. niejasnosci wytlumaczyc (jesli sie nie spytales o cos, bo wogole o tym nie pomyslales, to juz brak Twej wyobrazni - nikt Cie nie bedzie prowadzil za raczke). Dalej... w kazdym team'ie byly osoby ktore conajmniej kilka razy uczestniczyly w Naszych LARP'ach, wiec nie miłować o niejasnosciach, ze nie wiadzieliscie, ze NPC moze sie z kazdym dogadywac... Albo tak jak o kurvescu! SHAMO dowiedzieliscie sie ode mnie w polowie gry, ze przypada Wam medyk . Co do zmiany team'ow... to tez ma byc zabawa i dawac podjare, a wyborazasz sobie jakby tak Ciebie i Antka wszyscy wyruchali (w przenosni  ) i bylibyscie sami zdani na Łaske pozostalych graczy, chcialoby sie Wam grac dalej, bedac jedynie zwierzyna ?
4.Co do tego nieoznaczania jak jest sie trupem, to tez mnie to wkurwia, bo juz nie chodzi o qlki, ale o to, ze sie skradzasz, podchodzisz kolesia na 5m, walisz kule w plecy (i zradzasz sie wszystkim wokolo) a tu jaś sie okazuje, bo to juz trup. Zajebac sie mozna . A co jest jeszcze bardziej wqrwiajace, to zauwazylem, ze niektorzy od Nas tez tak robia   .
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: Nie 18:10, 02 Kwi 2006 Temat postu: |
|
|
jaś w tyłeczek.... ten larp byl DO DUPY mim zdaniem.
I pewnie wiele osob to potwierdzi, powinnismy grac razem, zgrywac sie jako kompania, a nie grac jakies zamotane larpy, larp moze byc fajny ale jak ktos go sensownie ulozy , bo to to byla kicha pomieszana z gownem.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: Nie 18:29, 02 Kwi 2006 Temat postu: |
|
|
Aha... Rudy... Weź może oddaj komus to swoje radio skoro nawet sie tym posługiwać madrze nie potrafisz...
Ale to juz musze przytoczyć bo mnie rozjebałeś:
Rozmowa przez radio Rudy-Emes:
Rudy: Mam dla Was cenne informacje...
Emes: Ok. Rozumiem. Dawaj.
Rudy: To zapytaj sie Wieszaka...
Emes: No to po jaki jaś mi tyłeczek zaracasz !?! Bez odbioru...
Rudy: Dobra. Nie to nie... Wasza sprawa...
Emes: BEZ ODBIORU !!!!!!!
Rudy: Dobra, to jak by co to jestem na 1 kanale...
Maciek... Weź sie zastanów o kurvescu! mać czy Tobie to radio na prawde służy... Bo innym do okoła tylko szkodzi...
PS: Komenda "Bez odbioru" znaczy absolutna ciszę na falach radiowych aż do odwołania osoby zgłaszającej... Wiec ogarnij sie troche zanim złapisz sie za falę...
I taka mała uwaga do Ciebie jeszcze... Nie czepiaj sie Grynka, bo neznajomość siwata RPG którego ja np. nie znam wcale nie odzwiedla się na polu walki wcale... Bo jak Byś był takim specem od Larpów to Byś nie szedł ulicą i nie zdradzał pozycji swojuich sprzymierzeńców, którzy sie czają w rowie... Ty skoro jesteś kuloodporny możesz chadzać środkiem ulic... My natomiast, normalni gracze, musimy sie sporo natrudzić by dojsc do wyznaczonego celu... Więc sie albo zatanów nad tym co robisz albo się zapisz do Legii Cudzoziemskeij bo tak potrzebują takich bezstresowych komandosów...
Pozdro...
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|